Co z tą Alibabą?

No właśnie, co z tą Alibabą?

Jedna z największych platform zakupowych, kontakt do tysięcy producentów, wszystko okryte parasolem bezpieczeństwa, ale czy na pewno?

Zdecydowana większość sprzedających to na pewno uczciwi i rzetelni sprzedawcy, ale jak wyłuskać tych nieodpowiednich? Trudna to sztuka. Taki casus: jeden z naszych Klientów kontaktuje się bezpośrednio z producentem na Alibabie. Otrzymuje ofertę i wszelkie zapewnienia, iż to, co związane z transakcją jest prawilne. Otrzymaną ofertę przesyła nam. Chińska część naszego Team’u kontaktuje się z tym samym producentem i uzyskuje tą samą albo i lepszą ofertę, ale.. Gdy przychodzi co do czego to okazuje się, że producent nie posiada należytych certyfikatów. Jest to dosyć zaskakujące, ale takie przypadki zdarzają się nader często. Kupilibyśmy to, na czym nam zależy ale ostatecznie towar zostałby zawrócony z naszej granicy i trafił z powrotem do Chin. Nasze pieniądze przepadają, czas przepada, zaufanie przepada.. I jak żyć?

Naprawdę ciężko zabezpieczyć się przed tak niefortunnym zbiegiem zdarzeń; wierzymy, że ten ktoś po drugiej stronie ma dobre intencje lecz czasami pojawia się i czarny charakter. W takim przypadku najprościej i najrozsądniej jest skorzystać z naszych usług (http://www.facebook.com/Emarket-import-z-Chin-161777307832603)

Dzięki nam i ściśle współpracującymi z nami Chińczykami otrzymujemy największy bufor bezpieczeństwa i najmniejsze ryzyko porażki. Nie jest oczywiście tak, że jesteśmy doskonali i nie popełniamy błędów, ale dajemy gwarancję bezpieczeństwa, której tak bardzo dziś potrzeba.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *